24 listopada 2009

Trochę inspiracji z wykładu...

Profesor przyniósł na wykład album traktujący o Wiedniu przełomu poprzednich wieków i oszalałam :D Myślę, że nazwa mojego bloga wystarczająco świadczy o mojej fascynacji estetyką Jugendstilu. W albumie znalazłam kilka zdjęć pani Emili Flöge, którą portretował Gustav Klimt, na szczęście znalazłam je też w internecie, by się z Wami podzielić.
Emilia była z zawodu krawcową, wraz ze swoją siostrą założyły atelier w Wiedniu na pocz. XX wieku.

To jest moja ulubiona!:




Ehh, sama bym takie teraz nosiła...

2 komentarze:

  1. Każda okazja do znalezienia inspiracji jest doskonała...
    Dopiero dzisiaj zobaczyłam szal - niesamowity!
    Piękny! Podziwiam :))

    Ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, Asiu! Również pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń