Moja praca magisterska wysysa ze mnie wszelkie pokłady kreatywność. Nie zostaje więc nic albo prawie nic na papier, wełnę, materiał itp. Czasami jednak "muszę". Ostatni ślub w tym sezonie na horyzoncie:

I don't feel like crafting, because of writing my master's thesis, but sometimes I "have to". It's a wedding card for my friend, I think it's the last wedding this season among my friends...

6 komentarze:
bardzo fajna, oryginalna, podoba mi się :)
śliczna i delikatna... bardzo mi się podoba!
Nie było mnie trochę, a jak tu ślicznie :) Tak delikatnie i przytulnie :) Karteczka równie piękna! Powodzenia z mgr życzę...zagadam też do Tego Z Góry o jakiś przypływ natchnienia do pisania :) :*
nowy banerek :))
bardzo fajny :)))
karteczka przeurocza :)) jestem zauroczona tymi kwiatuszkami :)) są takie słodkie, delikatne, po prostu piękne :))
Kamilicia,martita, dziękuję!
Violetka, przyda się, przyda, dziękuję! Nahjgorzej chyba naprawdę zacząć, chcoaiż nie jest z górki. Teraz czas na krótkie wakacje :)
anne, Violetka, tamten szablon wydał mi się za krzykliwy, poza tym zauroczyłam się odcieniem niebieskiego drzwi pewnej pniewskiej kamienicy. Baner jest zdjęciem fragmentu drzwi owej.
Dziękuję za odwiedziny i pozostawione ślady!
Jaka piękna kartka, "leciutka" i miła dla oka. Brawo Kasiu
Prześlij komentarz