28.6.09

Słowo na niedzielę

"Bóg nie uczynił śmierci i nie cieszy się ze zguby żyjących.(...) Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka - uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą."
Mdr 1,13-15; 2,23-24

"A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Słyszała ona o Jezusie, więc przyszła od tyłu, między tłumem, i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: Kto się dotknął mojego płaszcza? Odpowiedzieli Mu uczniowie: Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto się Mnie dotknął. On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta przyszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, upadła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości!"
Mk 5, 25-34

"Nie bój się, wierz tylko!"
Mk 5, 36

Nie mogłam się zdecydować na jeden fragment. Tutaj wszystkie dzisiejsze czytania.



2 komentarze:

Bag Lady pisze...

Jestem, bo wierzę. Trwam, walczę.

Królewna pisze...

Tak trzymać :) Niestety, bardzo niedawno przekonałam się na własnej skórze, jakie to trudne...

Prześlij komentarz